Greenery – zaproś do wnętrza wiosnę

kolor roku – greenery

Nie bez powodu piszę o nim teraz. Za oknem zimno. Wiosna niby za rogiem, ale jeszcze trzeba na nią poczekać. Na rozwijające się pąki drzew, trawę, ciepłe promienie słońca. Zanim to jednak nastąpi proponuję przygotować się do niej. Może myślisz tej wiosny odświeżyć mieszkanie, dom? Jeśli tak, proponuję, weź pod uwagę kolor roku przedstawiony przez Instytut Pantone.

dlaczego greenery

Greenery symbolizuje nowy początek, odrodzenie.  Nie tylko w przyrodzie, gdzie żółto – zielony odcień przywołuje na myśl pierwsze dni wiosny, gdzie natura budzi się do życia, ale również w społeczeństwie. Jest pewnym przesłaniem, by wziąć głęboki oddech, by się zatrzymać, by żyć w zgodzie z naturą, sobą samym i drugim człowiekiem.

Zieleń wpływa na równowagę emocjonalną, harmonię, wzrost i rozwój. Koi, łagodzi i uspokaja nerwy. Odnawia, powoduje opanowanie, relaksuje. Przywraca energię. Nie bez powodu wracasz „naładowana pozytywnie” po spacerze w lesie.

do czego pasuje

Nie wiem jak Ty, ale ja ogólnie nie przepadam za takim soczystym odcieniem zieleni i przyznam szczerze, że wybór Pantone nie wzbudził we mnie zachwytu w pierwszej chwili, ale powiem Ci, przekonałam się do greenery. Ma swój urok. Nie bez powodu został wybrany kolorem roku.

Robiąc moodboardy do tego wpisu doszłam do wniosku, że soczysta zieleń w połączeniu z innymi kolorami (zobacz propozycje Pantone) i teksturami wygląda zjawiskowo.  Zobacz sama.

 

greenery
 Wanna i  umywalka duńskiego studio Norm Architects, którą miałam okazję widzieć na własne oczy na mediolańskich targach w 2015 roku idealnie sie wpasowuje w minimalistyczne i proste wnętrze łazienki z dodatkiem greenery. Który użyłam w postaci ściany z mchu i kwiatów w minimalistycznych donicach. Do tego betonowa podłoga i drewniane dodatki… i mamy wnętrze, z którego nie chce się wychodzić.

 

light touch
 Sypialnia naturalna, jasne kolory, dużo drewna, rośliny, na ścianie w formie tapety, w wazonach, doniczkach, na poduszkach, to moja propozycja uspokajającej i relaksującej sypialni. Zwróć uwagę, że wszystko jest wyważone.

 

greenery
 Coś dla osób lubiących pastele. Kto powiedział, że nie można ich połączyć z soczystą zielenią? Przyjrzyj się naturze, ona idealnie potrafi łączyć kolory.

 

greenery
 Uwielbiam łączyć stare z nowym we wnętrzu, dlatego ta propozycja jadalni jest idealnym przykładem, że zieleń pasuje do wszystkiego. Zgadzasz się ze mną?

 

greenery
Czy Twój salon jest nadal szary i mdły. Brak mu koloru? Zielona sofa na pewno temu zaradzi. Nie musisz kupować od razu nowej. Wystarczy ją obić w tym kolorze. Do tego niebieskie dodatki i salon ożyje w mgnieniu oka.

 

greenery
Chyba jedna z moich ulubionych stylizacji. Spokojna, stonowana, jednocześnie elegancka. Zieleń na ścianie w formie tapety, do tego kwiaty w doniczkach.

 

greenery – inspiracje

Na mojej tablicy pinterest znajdziesz dużo ciekawych przykładów wykorzystania greenery we wnętrzu i nie tylko. Zapraszam



 
Jak widzisz greenery nie tylko można używać w formie farby. Doskonale sprawdzi się w dodatkach, tkaninach, tapicerce i nawet na podłodze. Uważam jednak, że nie można z nim przesadzić. Wszystko powinno być wyważone, proporcjonalne do pomieszczenia i do pozostałych kolorów. Osobiście nie użyłabym greenery na wszystkich ścianach np. w salonie, kuchni czy łazience, ale jedna nie zaszkodzi.

A Tobie jak podoba się ten kolor, użyłabyś go u siebie?


Jeśli podobał Ci się ten wpis, będzie mi miło, jak się nim podzielisz ze znajomymi lub zostawisz po sobie komentarz. Pozdrawiam Gosia.